Każdemu się przyda masaż leczniczy

2009-01-02 08:24:34
Masaż kręgosłupa, czy to w ogóle działa? Nie miałam zielonego pojęcia, ale jednak na początku bardzo sceptycznie do tego podchodziłam. Masaż leczniczy dla mnie po prostu nie istniał. Myślałam, że jak coś jest tanie, to nie jest nic warte. Używałam zwykle markowych leków, czy też kosmetyków leczniczych, bo różnie są one nazywane. Moją ulubioną organizacją była i jest nadal szkoła masażu. Ciekawe, czy nadal będzie... To się okaże. Chciałam spróbować jednak co to jest taki masaż kręgosłupa. W końcu masaż leczniczy to w większości po prostu jakieś głaskanie - tak mi się wydawało. Do tej pory nie miałam do nich zaufania, ale widzę, że dużo osób z moich znajomych i z rodziny używa właśnie tanich leków. Nie chcą przepłacać za coś, co i tak nie wiadomo, czy pomoże. Dlatego masaż kręgosłupa jest dla nich bardzo dobrym wyjściem. W końcu czemu płacić drożej za coś takiego, jak szkoła masażu, na której może się okazać, że jest niezbyt wesoło. Różnie to przecież bywa. Ja póki co nie narzekałam na żadną taką instytucję, jak szkoła masażu, ale moi znajomi narzekali i to dość często. Ile to ja się nasłuchałam, że szkoła masażu to szkoła, która tylko i wyłącznie naciąga ludzi. Nie mogę jednak tego potwierdzić. Ja nie czułam się naciągana! Wręcz przeciwnie. Wiedziałam, że kupiłam coś porządnego, co musi mi pomóc i zawsze pomagało. A może to tylko moja podświadomość tak działała. Kto wie... Teraz właśnie miałam okazję się o tym przekonać. Znajomi zaproponowali mi masaż leczniczy na próbę. Przekonali mnie, żebym spróbowała, bo jeśli rezultaty będą takie same, to po co mam przepłacać. Dałam się skusić namowom moich znajomych. Okazało się, że mieli rację. Cena o wiele niższa, a rezultaty te same. Masaż kręgosłupa chyba stanie się moim przyjacielem. Tak myślałam, ale jednak okazało się, że masaż leczniczy jest nadal nie dla mnie. Z przyzwyczajenia, gdy wchodziłam do szkoły myślałam, że to właśnie szkoła masażu. To już chyba mój nałóg.
tagi: zdrowie

Pozostaw swój komentarz
imię (wymagane)